Inspiracje

Farby kiedyś i dziś

Urządzenie wnętrz to fascynujące zajęcie, a jedynym kłopotem może być zebranie pieniędzy na remont i wybór odpowiednich materiałów, w tym farb. Mamy szczęście, gdyż możemy pokrywać ściany dopracowanymi technologicznie farbami, które nie szkodzą naszemu zdrowiu. Nasi przodkowie nie mieli tak łatwo. Czym kiedyś malowano ściany? 23

Czym były pierwsze farby?

Pierwsze farby do ścian były mieszane przez malarzy, którzy tworzyli swoje własne kolory, a ich receptura była sekretem twórców. Farba musiała być mieszana w małych ilościach i natychmiast użyta, gdyż szybko traciła swoje właściwości. Ponadto, farby bardzo źle kryły, więc każda ściana musiała być malowana co najmniej pięć razy. Do ich wad zaliczyć można także szkodliwy wpływ na zdrowie. Do użytku weszły bowiem substancje barwiące na bazie szkodliwych związków takich jak ołów, arszenik, cynober i rtęć, które doprowadziły do przedwczesnej śmierci wielu chemików i malarzy. Pigmenty naturalne stosowano przez wiele lat, aż do rewolucji przemysłowej. Ich wytwórcy strzegli swoich formuł, zaś w wytwarzaniu poszczególnych barwników specjalizowały się różne miasta. Na przykład barwnik siena pochodzi ze Sieny we Włoszech, umbra palona zaś z innego włoskiego miasta – Umbrii.

Dalsza historia farb

Farby były bardzo drogie, a ich ceny zależały od koloru. Najtańsza była woda zmieszana z wapnem. Nie była zbyt odporna na zabrudzenia, ale świetnie dezynfekowała ściany, co było bardzo ważne dla użytkowników. Często mieszano ją z kolorowymi barwnikami, a im jaśniejszy kolor, tym tańsza farba. W Anglii za pół litra farby w kolorze złamanej bieli lub beżu trzeba było zapłacić 4-5 centów. Droższa była farba niebieska lub żółta farba, a najdroższa – połyskująca niebieska farba na bazie zmielonego szkła. Bardzo bogaci ludzi dekorowali ścianę patyną. Paski miedzi wieszano nad kubłem z końskim gnojem i octem, a powstałą w ten sposób oksydowaną miedź zdrapywano i smarowano nimi ściany. Kiedy farby stały się bardziej dostępne, właściciele domów z zachwytem sięgali po mocne i intensywne kolory. W 1856 roku odkryto bowiem pierwszy syntetyczny pigment, czyli fioletową moweinę na bazie aniliny. Nowe, przemysłowe substancje barwiące przyczyniły się do rozwoju gospodarczego i większego dobrobytu w niektórych państwach. Obecnie stosowane farby akrylowe pojawiły się na rynku w latach 50. XX wieku, najpierw w Stanach Zjednoczonych i Meksyku, a później w Europie. Pierwotnie, ze względu na ich wysoką cenę, używano ich jedynie do malowania zewnętrznych ścian budynków nadmorskich, które narażone są na stałą wysoką wilgotność powietrza i zasolenie.

Nie wyobrażamy sobie życia bez farb. Oczywistym dla nas jest, że podczas wizyty w markecie budowlanym znajdziemy na półkach produkty o różnych właściwościach i kolorach, które pozwalają na fantazyjnie dekorowanie mieszkań.